„Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Tak brzmi fundament naszej ustawy zasadniczej. Przez 27 lat mojej walki z systemem te piękne słowa stały się dla mnie jedynie pustą deklaracją, za którą kryje się cynizm urzędników i systemowa egzekucja na funkcjonariuszu. Jako autor tekstów literackich i oficer bezprawnie pozbawiony przydziału służbowego, obnażam dziś mechanizm, w którym państwo zamiast chronić obywatela, zastawia na niego pułapki . W skrócie: To wpis o „efekcie domina”. Jedno naruszenie zasad państwa prawnego uruchamia lawinę: od fikcji w aktach, przez pułapki proceduralne, po konsekwencje zawodowe, finansowe i rodzinne. Na skróty: I. Naruszenie zasady Państwa Prawnego: fikcja i pułapki II. Sprawiedliwość społeczna: paradoks KRK i alimentów Podsumowanie: efekt domina I. Naruszenie zasady Państwa Prawnego: Fikcja i pułapki Państwo prawne to takie, którego organy ...